Wojciech Dziedzic odpowiada na pytania kibiców.

opublikowano 20 lutego 2019 19:54 przez

1. Moje pierwsze wspomnienie związane z Czarnymi Jasło?
Od najmłodszych lat dobrze wiedziałem, że każdy młody chłopak marzy o reprezentowaniu pierwszej drużyny Czarnych Jasło, to było marzenie… i teraz trochę się rozwinę … pierwszym wspomnieniem związanym z Czarnymi Jasło to czas, w którym reprezentując jeszcze młodzieżowe barwy KS Gamrat Jasło gdzie moja przygoda z piłką się rozpoczęła, zostałem wypożyczony do reprezentowania barw juniorów MOSiR Jasło. Każdy trening odbywał się na bocznej płycie- wspominam to dlatego ponieważ w tamtych latach…boczna płyta była gotowa do przeprowadzenia treningu od najmłodszego piłkarza do seniora. A zobaczenie pierwszej płyty Czarnych to było coś… nawet z linii bocznej…i ja jako młody chłopak wtedy dobrze o tym wiedziałem. Teraz to mi się potwierdza, że kiedyś tak było, ponieważ mam kilku znajomych ,,kopaczy’’ z Podkarpacia, którzy potwierdzają że na Czarnych kiedyś był ,,dywan’’. Nie będę ukrywał że nie tylko Moim zdaniem tak zasłużonemu i związanemu od 109 lat z historią Jasła klubowi,należny się odpowiedni stadion na miarę obecnych lat.
2.Mecz przy Śniadeckich 15 który najbardziej zapadł mi w pamięci?
Był to zdecydowanie debiut w pierwszym zespole Rafineria/Czarni Jasło ze Stalą Sanok. To był rok 2005 trener Jerzy Daniło podjął decyzję o zmianie. Na boisku zastąpiłem w 46 minucie Waldka Wolskiego przy wyniku 0:0. Debiut myślę że mogę uznać za udany, ponieważ z ,,tyłu’’ (…) haha było na zero (…) a w 63 minucie Dawid Lachowicz ,,Laska’’ ustalił wynik meczu na 1:0. Był to bardzo ważny prestiżowy mecz.
3. Ulubiony zawodnik i trener który związany jest z Czarnymi?
Ulubiony zawodnik Paweł Kasprzyk- to jego miałem i mam nadal jako wzór wkraczając w seniorską piłkę. Piłkarz… człowiek o dużych umiejętnościach, doświadczeniu a przede wszystkim z charakterem, który to w piłce nożnej jest istotny.
Ulubiony trener hmm… trochę się ich przewinęło, każdy czegoś mnie nauczył… ciężko wybrać najlepszego, dlatego nie będę wymieniał bo nie chcę żadnego z Nich urazić, ale ulubionym jest trener Jacek Klisiewicz, którego serdecznie pozdrawiam.
4.Zabawna historia związana z Czarnymi?
Z zabawnych historii to przez te wszystkie lata na boisku było bardzo wiele  Myślę, że ta, która mnie najbardziej rozbawiła to ta, kiedy zostałem w lokalnej gazecie porównany do Messiego czy Ronaldo (…) a to za sprawą Kubusia Lewandowskiego z AP Jasło. Ten młody piłkarz wyznał przed kamerą, że to ja jestem jego idolem. Dziękuję Kubuś. Było to bardzo miłe, że doceniłeś moje serce poświęcone piłce.
5.Derby które najbardziej zapamiętam?
Derby to szeroko pojęte słowo… niestety to, że jestem młody hehe i nie dało mi okazji występować przeciwko Nafcie Jasło. Najbardziej w pamięci został mi pojedynek z ,,Morsami’’. Wygraliśmy na ich terenie 2:0 i wraz z Naszymi kibicami cieszyliśmy się z awansu do 3 ligi.
6. Co łączy Cię z Jasielskim Klubem Sportowym?
Myślę że kto mnie zna to wie… a dla tych co nie wiedzą i są ciekawi to osobiście mogę opowiedzieć…
7. Według mnie Czarni potrzebują…?
Czarni potrzebują kasy i dobrego stadionu… Ale przez te lata moich doświadczeń wiem, że kasa to nie wszystko… chociaż jest bardzo potrzebna w funkcjonowaniu klubu. Rok 2018 pokazał, że ludzi z biało – czarnym sercem jest coraz więcej… Tych, o których wiemy i Tych, którzy pozostają anonimowi…

8.Którego meczu nie możesz przeżyć względem wyniku końcowego i dlaczego to zapadło Tobie w pamięci?
Tomasz Stępniak, Przyjacielu było ich sporo nie wiem których więcej, dobrych czy złych … haha. Wiem że lepiej zapadają te dobre, ale mi utkwił ten zły z pojedynku Czarni Jasło-Polonia Przemyśl 0:5 gdzie po 18 minutach przegrywaliśmy już 0:3. Jesteś wiernym sympatykiem Naszego klubu, to wiesz dlaczego z tym rywalem utkwiło mi to mocno w pamięci…
9.Gdzie grałeś wcześniej zanim przyszedłeś do Czarnych?
Moją przygodę z piłką zaczynałem w Jaśle… i pewnie tak by było do dziś bez przerwy ale ze względu na pracę reprezentowałem EC Rzeszów, Stal Rzeszów i Strzelec Frysztak.
10. Czy w którymkolwiek momencie kariery myślałeś że piłka może być głównym zajęciem czy traktowałeś ją jako uzupełnienie?
Sebastian Osuch zawsze piłka sprawiała mi przyjemność i nie była moim źródłem dochodu… choć faktycznie był taki moment w przygodzie ze Stalą Rzeszów… gdy myślałem może rzucić wszystko i tylko piłka… niestety ten mecz wygrała praca.
11. Uważasz że sport to zdrowie?
Katarzyna Frużyńska każde uprawianie sportu to jest mały krok do zdrowia… Ja uważam że piłka nożna dostarcza dużo wartości fizycznych i nie tylko…. Jest to sport mało kontuzyjny… w mojej przygodzie z piłka zdarzyło mi się ich nie wiele, choć ostatnio straciłem w walce na boisku … zęba, na szczęście nie był to ząb Mądrości hahaha – w tym miejscu pozdrawiam Panie Katarzynę i Anię dzięki którym wyszedłem z tego zdarzenia z pełnym uśmiechem … oby tak dalej 